Zwrot przez prawą burtę.

czyli hobby, kultura, sztuka, wścieklizna i w ogóle offtopic...

Moderator: nicpon

Awatar użytkownika
Gregski
Posty: 1861
Rejestracja: 2006-01-27, 21:47
Lokalizacja: Na Kociewiu albo na morzu

Zwrot przez prawą burtę.

Post autor: Gregski »

Tadeusz Klimczyk pisze: Tak to jest, jak się wierzy we wszystko co się przeczyta. Pan premier niestety musi co 4 lata wygrywać wybory, co jak wiemy, nie zawsze się udaje.
Aaaaa!
To ja nie wiedziałem, że to jest jeden ze stu konkretów i dałem się nabrać.
No ale nie tylko ja. Tak że 30 procent społeczeństwa też.

Napoleonie, na jakiej podstawie wyciągnąłeś wniosek, jestem przeciwny umowie Mercosur?

U was też tak trudno wejść na forum?
Czy tylko takie problemy z Indii?

Muszę lecieć do roboty. Pilot na burcie?
Wśród ludzi człowiek dziczeje.
Waldemar Łysiak
Napoleon
Posty: 5109
Rejestracja: 2006-04-21, 14:07
Lokalizacja: Racibórz

Zwrot przez prawą burtę.

Post autor: Napoleon »

Czy tylko takie problemy z Indii?
Nie. Nie tylko. Ja też wczoraj miałem duże problemy i kilka razy nie byłem w stanie wejść na forum. Ale teraz wszystko jest już OK.

Co do Mercosur... Nie wiem czy jesteś za czy przeciw, ale krytykujesz: "Mercosur nie dość, że wprowadzony w wątpliwy sposób to jeszcze stawia unijnych rolników w nierównej pozycji.
Nasi rolnicy obłożeni są takimi wymaganiami (przez unijnych liberałów demokratycznych) jakich nie mają rolnicy z za oceanu..." (itd.)
Domagając się, regulacji (bo inaczej tego zrozumieć się nie da).
Stąd moje pytanie, dlaczego regulacje są potrzebne przy tej umowie, ale już negujesz je przy problemie mediów? To czy jesteś za czy przeciw nie ma tu znaczenie w tym momencie. Znaczenie ma to, że w jednej sprawie regulacje są dla Ciebie dobre, w innej złe.

Dalej, nie odpowiedziałeś mi, dlaczego uważasz moje twierdzenia o możliwym polexicie przy rządach prawicy, za fobie. Wyjaśniłem dlaczego tak uważam. Pomógł mi w tym Smok ( :wink: ), potwierdzając, że dla zwolenników PiS rozumienie pojęcia praworządności wygląda zupełnie inaczej niż jego rozumienie w UE. A historia z KPO oraz obecna reakcja na SAFE potwierdzają, że w PiS rozumieją już, iż z UE nie da się "pogrywać". Więc?

No i trzecie pytanie na które nie odpowiedziałeś. Jaki jest stosunek Konfederacji do Mercosur? Bo mnie się wydaje, że negatywny. Co by oznaczało, że ugrupowanie deklarujące się za liberalne pod względem gospodarczym (ba, wręcz libertariańskie!) występują przeciw wolnemu handlu. Jak się do tego odniesiesz? Mówiąc szczerze, wyglądasz mi na potencjalnego zwolennika Konfederacji, więc ciekaw jestem twej opinii :wink:

Doczekam się kiedyś odpowiedzi? Sam pisałeś,że jeśli mamy rozmawiać, to na równych warunkach. Ja na twoje pytania odpowiadam. Traktuj innych jak sam chciałbyś być traktowany.
Awatar użytkownika
Gregski
Posty: 1861
Rejestracja: 2006-01-27, 21:47
Lokalizacja: Na Kociewiu albo na morzu

Zwrot przez prawą burtę.

Post autor: Gregski »

Napoleon pisze: Nie wiem czy jesteś za czy przeciw, ale krytykujesz: "Mercosur nie dość, że wprowadzony w wątpliwy sposób to jeszcze stawia unijnych rolników w nierównej pozycji.
To, że nieuważnie czytasz moje posty to pal sześć.
Ale, że nie czytasz swoich to się trochę dziwię.

Kilkakrotnie pytałeś mnie (diabli wiedzą dlaczego) jaki jest stosunek Konfy do Mercosuru.
Co prawda nie jestem ich rzecznikiem prasowym ale na tyle co się orientuję to próbowałem odpowiedzieć.
Moją odpowiedź zakończyłem:
Gregski pisze: I z tego co zrozumiałem to oto chodzi Koncie.
Jeśli się mylę to popraw.
Nie wiem więc dlaczego uznałeś, że to jest moja opinia.
To znaczy myślę, że wiem.
Widzisz to co chcesz zobaczyć a nie to co jest napisane.
Wśród ludzi człowiek dziczeje.
Waldemar Łysiak
Awatar użytkownika
SmokEustachy
Posty: 4703
Rejestracja: 2004-01-06, 14:28
Lokalizacja: Oxenfurt
Kontakt:

Zwrot przez prawą burtę.

Post autor: SmokEustachy »

Napoleon czy Ty czasem nie suponujesz przypadkiem że PiS nie pasuje do UE gdyż;
UE to siepacze krwiożerczy z zapędami dyktatorskimi, korupcjanci rozpasani, aferały i oszołomy ideologiczne?
A PIS to poczciwinki więc nie pasują. PO pasuje natomiast.
Napoleon
Posty: 5109
Rejestracja: 2006-04-21, 14:07
Lokalizacja: Racibórz

Zwrot przez prawą burtę.

Post autor: Napoleon »

Gregski, nie siedzę Ci w głowie, ale piszesz tak jak piszesz - i tak twoje słowa odbieram. Zresztą, kontekst twych wypowiedzi, także innych, to potwierdza. Może Ty nie zastanawiasz się gdy piszesz swe posty? :wink: A o Konfederację się Ciebie pytam, gdyż idealnie pasujesz do profilu ich wyborcy. Więc jestem ciekaw twego zdania.
To zresztą i tak ma drugorzędne znaczenie, gdyż nadal nie odpowiedziałeś na żadne z mych pytań - a szkoda. Traktuj innych jak sam chcesz być traktowany. Domagasz się stosownego traktowania i odpowiedzi na zadane pytania, ignorujesz pytania zadane Tobie. Nie bądź hipokrytą.
To ja nie wiedziałem, że to jest jeden ze stu konkretów i dałem się nabrać.
No ale nie tylko ja. Tak że 30 procent społeczeństwa też.
:?: W którym to miejscu dałeś się nabrać? I komu? Bo przypomnę, że rządzi koalicja.
Jesteś to jakoś w stanie rozwinąć i wyjaśnić? Czy znowu schowasz głowę w piasek?
Pospiesz się,że pytań narasta. Bo doszły nowe: co to według Ciebie jest ten "socjalistyczny rząd" lub w ogóle "socjalizm"? I komu dałeś się nabrać i na co?

Rzucasz słowa na wiatr Gregski, nie zastanawiasz się na tym co piszesz, robisz uniki, nie potrafisz uzasadnić swych poglądów, domagasz się poważnego traktowania gdy sam innych lekceważysz... Miałem o Tobie lepsze zdanie.

Edit. Przez jakiś czas z forum znów było coś nie tak.
I pytanie do moderatorów. Czy regulamin forum przewiduje tolerowanie wulgaryzmów? Bo niektórym forumowiczom hamulce chyba puszczają i przydałaby się jakaś reakcja.
Awatar użytkownika
Gregski
Posty: 1861
Rejestracja: 2006-01-27, 21:47
Lokalizacja: Na Kociewiu albo na morzu

Zwrot przez prawą burtę.

Post autor: Gregski »

Napoleon pisze: W którym to miejscu dałeś się nabrać? I komu? Bo przypomnę, że rządzi koalicja.
Uwierzyłem, że jak Pan Premier coś mówi to "mur - beton".
Wy mi wyjaśniliście, że to były kłamstwa i krętactwa.
Aż strach czego mogę się dowiedzieć od was w przyszłości. Może, że premier to niemiecki agent?
Kto wie?
Coraz ciekawiej się robi.
Napoleon pisze: Konfederację się Ciebie pytam, gdyż idealnie pasujesz do profilu ich wyborcy.
Ale którą Konfederację? Czyżby Konfederację Korony Polskiej?
(Piękne hasło mają " Ad Maiorem Dei Gloriam").
No, jeszcze niedawno twierdziłeś, że jestem "kryptopisowcem". Trudno za tobą nadążyć.
Napoleon pisze: nadal nie odpowiedziałeś na żadne z mych pytań
Rzeczywiście. Ale zamiast tego czytając twoje posty dostałem potwierdzenie, że jesteś socjalistą.
Dla mnie nic nowego ale fajnie to zobaczyć czarno na białym.
Napoleon pisze: Miałem o Tobie lepsze zdanie.
No strasznie mi przykro.
Chyba nie usnę.... Ale to może i lepiej bo zaraz zaczynam pracę.
Wśród ludzi człowiek dziczeje.
Waldemar Łysiak
Awatar użytkownika
SmokEustachy
Posty: 4703
Rejestracja: 2004-01-06, 14:28
Lokalizacja: Oxenfurt
Kontakt:

Zwrot przez prawą burtę.

Post autor: SmokEustachy »

Jeśli chodzi o PiS to jest serial Łan pis na Netflixie bardzo fajny
Awatar użytkownika
SmokEustachy
Posty: 4703
Rejestracja: 2004-01-06, 14:28
Lokalizacja: Oxenfurt
Kontakt:

Zwrot przez prawą burtę.

Post autor: SmokEustachy »

Nie rozumiecie znaczenia ostatniego klipu Kaczystów z ryżym Lisem i koniem. Pojawienie się tej produkcji, wywołującej totalną frustrację sygnalizuje przełączenie PiS w tryb expercki. Tzn. ktoś kto się zna dostał zlecenie i wykorzystuje aparat naukowy do określenia grup elektoratu, tzw. topiców, metod, środków nastrojów i odpowiedzi na nie. W PO, obecnie nazywanej KO też mają jakieś opracowania i expertów ale przychodzi Szczerba czy Joński i kwitują to mówiąc: e tam. To nie tak. Mnie się wydaje inaczej. I się aparat tu kończy.

W PiS będzie tera jak w czasie kampanii prezydenckiej: tzw. Zakon PC będzie labidził, będzie interweniował, będzie to, będzie sio, ale Kaczor jest niewzruszony i powierzy szpecom kampanie. Tak było w kampanii prezydenckiej, gdzie w poczekalni kłębił się tłum namawiający Kaczora do zmiany kandydata, kampanii itp. Już mianowanie prof. Czarnka było pierwszym sygnałem zmiany.

Kampania przed wyborami 2027 roku została zainaugurowana. Pozycja obecnego rządu kurdupla została zaś zachwiana.





Strefa Czystego Transportu

Ale ja nie o tym. Otóż w Krakowie doszło do incydentu referendum odwoławczego prezydenta Aleksandra Miszalskiego zaplanowanego na 27 maja. Impulsem było wprowadzenie tzw Strefy Czystego Transportu (dalej: SCT), uczynione w sposób dyletancki i prostacki. Takie rzeczy uskutecznia się bowiem metodą gotowania żaby, czyli stopniowo. Najpierw w centrum, potem się rozszerza, wprowadza obostrzenia itp. Tak jak to chcą zrobić w Katowicach np. Daje się ludziom czas na dostosowanie, daje się sobie czas na dostrzeżenie skutków społecznych. A ci od razu pierdut zrobili strefę na całe miasto. Poza nią są wioski w nowej Hucie, Swoszowice i chyba tyle. Wbrew wynurzeniom Groka obejmuje strefa Hutę, pojmowaną jako Huta a nie opłotki. Mamy w Krakowie strefy bardziej produkcyjne, z magazynami, jakimiś warstatami, mała produkcją hurtowniami, jakimiś specjalistycznymi sklepikami.

I tu mieszkańcy Krakowa dojadą jeszcze, ale są dotknięci w inny sposób: ich koledzy z pracy mieszkający poza Krakowem nie dojadą. Nie dojadą klienci i nie dojedzie zaopatrzenie. Myślicie że ktoś jadący furgonetką przez pół Polski czy tam Europy będzie się pieścił z jakimiś opłatami, z jakimś czymśż Nie przyjedzie i tyle. Są szacunki destrukcyjnego wpływu Strefy na gospodarkę miasta? Pewnie – można opowiadać że na rogatkach założy się punkty przeładunkowa na furmanki, które chyba mogą wjechać? Ale kto na to pójdzie? Ile kosztują miimum auta które mogę wjechać do strefy? Mieszkańcy też są załatwieni bo koszty wymiany auta wzrosną dramatycznie.

I stąd zaczęła się akcja referendalna. Animowały ją jakieś leszcze z Fejsbuka, jakaś krowoderska.pl np. Jakieś coś. Pojawiały się pytania: kto im dał na kamizelki, na plakaty, na to, na sio? Miszalski podjął działania które modelowo wkurzyły elektorat. W miarę postępów zbierania podpisów zaczął obiecywac różne rzeczy, np. zmniejszenie podwyżki biletów. Zirytował tym mieszkańców – bo czemu wcześniej tych wszystkich rzeczy nie chciał przeprowadzić bez referendum?

https://wydarzenia.interia.pl/malopolsk ... d,22604373

Platformersy zaczęły bluzgać na pisiorów, nie pojmując, że referendarze nie są pisiorami i mają w pompce pisiorstwo. Sklejali ich też z Łukaszem Gibałą, które kandydował na prezydenta. Nie chodzi tu o jego przegraną, a o skalę platformerskiego hejtu, pomówień i prowokacji. Gibała dał się wciągnać i wystąpił o proces w trybie wyborczym. Ale aparat propagandy Tuska ogłosił tryumfalnie, że Gibała przegrał. Tera przyjechali z kontrolą poselską w Urzędzie Marszałkowskim, żeby ujawnić pisoskich kolesi. Referendarze epatują bowiem kolesiostwem, wyciągając co rusz platformerskich kilesi w spółeczkach. Ale elektorat w Kraku ma gdzieś pisowców.

Referendum odwoławcze jest tak skonstruowane, że łatwo można zerwać frekwencję nie przychodząc. Zwolennicy obecnego Olka zamiast zagłosować przeciw odwołaniu nie przyjdą i już. Dlatego jestem sceptyczny co do ostatecznego efektu. Ale zacząłem wierzyć w totalnych, że tak wkurzą mieszkańców że kworum będzie. A nawet jak nie – to zmobilizowali aktywność społeczną przeciw sobie. I tak – SCT to nie jedyny powód. Ale nie wywołałaby referendum wypowiedz prezydenta, że podwyżka biletów miesięcznych o 20zł to pikuś bo kebab więcej kosztuje. Inne sprawy mogły stać się dodatkowym katalizatorem społecznym. Mamy też wojnę w aglomeracji satelitów jak Wieliczka, Skawina, Zielonki, z Krakowem. A Miszalski metro obiecał.
Napoleon
Posty: 5109
Rejestracja: 2006-04-21, 14:07
Lokalizacja: Racibórz

Zwrot przez prawą burtę.

Post autor: Napoleon »

Wy mi wyjaśniliście, że to były kłamstwa i krętactwa.
:?: A dlaczego kłamstwa? Znów, jesteś w stanie wyjaśnić to co piszesz? Co konkretnie ma być kłamstwem?
1. Koalicja wymaga kompromisów. Z czegoś się rezygnuje by coś uzyskać.
2. Politycy nie zrobią nic czego nie chcą ich wyborcy lub czego nie zaakceptują.
Aż strach czego mogę się dowiedzieć od was w przyszłości. Może, że premier to niemiecki agent?
Przecież o tym jesteś cały czas informowany. I nie dam głowy, że ta informacja Ciebie nie przekonała (i to dawno). :-)
No, jeszcze niedawno twierdziłeś, że jestem "kryptopisowcem". Trudno za tobą nadążyć.
Twierdziłem (i twierdzę), że jesteś potencjalnym wyborcą PiS. POTENCJALNYM. Co nie przeszkadza, że bliżej Ci do Konfederacji. O Brauna Cię nie posądzam, ale o Mentzena już jak najbardziej.
W naukach politycznych jest coś takiego jak profil wyborcy. On oczywiście nie daje pewności, ale prawdopodobieństwo. To, że na siłę starasz się nie prezentować otwarcie swych sympatii/przekonań politycznych nie oznacza, że ich nie prezentujesz. Zapewniam Cię, że prezentujesz i to całkiem wyraźnie. I nie trzeba być wielkim specjalistą by z grubsza ocenić na kogo możesz zagłosować.
Rzeczywiście.
To może byś jednak odpowiedział? Pomny swych własnych apeli skierowanych do innych. Nie bądź hipokrytą - bo zaczynasz nim być. Traktuj innych tak jak sam chcesz być traktowany.
1. Nie ulega wątpliwości, że PiS (i cała nasza prawica) pojęcie praworządności rozumie inaczej niż UE. Gdyby więc PiS miało rządzić, jak pogodzić naszą obecność w UE z tym faktem? Dlaczego uważasz, że polexit jest w tej sytuacji nierealny?
2. Jeśli Konfederacja jest przeciw rozszerzeniu wolnego handlu, to jak to pogodzić z ich "liberalnymi" przekonaniami/postulatami?
3. Co rozumiesz pod przymiotnikiem "socjalistyczny"?

A tak w ogóle, da się niekiedy ostatnio wejść na forum rano i późnym wieczorem/w nocy. W dzień zaczyna być trudno - próbowałem się zalogować 2-3 razy - nie dało się. Co się dzieje?
Awatar użytkownika
Gregski
Posty: 1861
Rejestracja: 2006-01-27, 21:47
Lokalizacja: Na Kociewiu albo na morzu

Zwrot przez prawą burtę.

Post autor: Gregski »

Napoleon pisze: A dlaczego kłamstwa? Znów, jesteś w stanie wyjaśnić to co piszesz? Co konkretnie ma być kłamstwem?
No przecież sami napisaliście, że Tusk kłamał!

Podałem linki do raczej poważnych stron prasowych na których donoszą, (i cytują premiera) że Tusk jest przeciwko Mercosur i że będzie działać by porozumienie nie weszło w życie.
Tadeusz napisał wprost, że to była ściema i nabijał się że mnie, że mogłem w to uwierzyć.
Tadeusz Klimczyk pisze: Tak to jest, jak się wierzy we wszystko co się przeczyta. Pan premier niestety musi co 4 lata wygrywać wybory, co jak wiemy, nie zawsze się udaje. Więc musi co jakiś czas wrzucać do infosfery rózne świece dymne i wyrażać głębokie oburzenie. A Gregski wszystko łyka jak pelikan ryby.
A ty raźno pospieszyłeś wspierać go w tym stwierdzeniu.

Rozumiem, że to było w chwili niekontrolowanej szczerości a teraz próbujesz się wymiksować.

Coś Tusk ma ostatnio złą passę.
Kłodzko.
Tomasz Lenz
A teraz jego wierny "akolita" zarzuca mu kłamstwo.

Jak żyć panie premierze?

Dodano po 16 minutach 26 sekundach:
Napoleon pisze: 1. Nie ulega wątpliwości, że PiS (i cała nasza prawica) pojęcie praworządności rozumie inaczej niż UE.
Ależ rozumieją dokładnie tak samo.
Praworządność i demokracja jest wtedy gdy rządzą "nasi". W przeciwnym razie jej nie ma.

Co do polexitu to na jakiej podstawie uważasz, że zawsze w EU będzie rządzić twoja opcja?
Może po następnych wyborach rządy PO w Polsce będą groziły polexitem?
Napoleon pisze: 2. Jeśli Konfederacja jest przeciw rozszerzeniu wolnego handlu, to jak to pogodzić z ich "liberalnymi" przekonaniami/postulatami?
Pytaj ich a nie mnie jeśli chcesz się dokładnie dowiedzieć.
Z tego co ja zrozumiałem to uważają, że podstawowym warunkiem dla zaistnienia wolnego handlu jest równość szans wszystkich graczy na tym rynku.
Pytanie czy tak jest w przypadku Mercosur.
Mam nadzieję, że jesteś lepiej zorientowany niż ja i mi odpowiesz.
Napoleon pisze: 3. Co rozumiesz pod przymiotnikiem "socjalistyczny"?
Wysoki stopień redystrybucji dochodu narodowego przez budżet
Biurokracja.
Nadmierne regulacje.
Mania kontroli.
Wszechwładza urzędnicza.
Czyli wszystko co dzieje się w Polsce od dwudziestu paru lat. (A może i dlużej)

Dodano po 3 minutach 39 sekundach:
Napoleon pisze: Przecież o tym jesteś cały czas informowany.
No pewnie

Wśród ludzi człowiek dziczeje.
Waldemar Łysiak
Napoleon
Posty: 5109
Rejestracja: 2006-04-21, 14:07
Lokalizacja: Racibórz

Zwrot przez prawą burtę.

Post autor: Napoleon »

Podałem linki do raczej poważnych stron prasowych na których donoszą, (i cytują premiera) że Tusk jest przeciwko Mercosur
Tusk jest szefem koalicyjnego rządu. Którego częścią jest PSL - partia chłopska/rolników/wiejska. Jest rzeczą naturalną, że dla rolników Mercosur nie jest wygodny -zwiększa konkurencję, zmusza do większego wysiłku itd. Więc się im nie podoba. Rząd MUSI zachować jedność - prezentować jeną linię. Inaczej przestanie istnieć. Więc w tej kwestii MUSI zostać zawarty KOMPROMIS. Szczegółów nie znamy, ale na zewnątrz stanowisko rządu MUSI być jedno. A ponieważ od obecności PSL w rządzie zależy jego istnienie, takie stanowisko przyjęto. Anty-Mercosur z opcją jego przyjęcia po spełnieniu określonych postulatów.
A teraz wyjaśnij gdzie tu jest kłamstwo i kto niby kłamie? I w czym? Prosiłbym nie rzucać pustych oskarżeń tylko wyjaśnić na czym konkretnie one polegają. Wiem, że masz z tym problemy, ale spróbuj.
Tadeusz napisał wprost, że to była ściema...

:?: Bzdura. Napisał, że trzeba wygrać wybory. A to w pierwszej kolejności oznacza, że trzeba do nich dotrwać i się nie skłócić. Hasła głoszone przez PSL nigdy nie były zbieżne z Mercosur. Więc tu nie powinno być zaskoczenia. A skoro tak i skoro PSL jest NIEZBĘDNY do trwania rządu, to mamy dwie opcje: PO i Lewica skłócają się z PSL, rząd się rozpada, są przyśpieszone wybory w których szanse na zwycięstwo są nikłe, lub dogadujemy się na zasadzie kompromisu a PSL nie opuszcza rządu gdy Mercosur przechodzi w UE.
Przy pierwszej opcji zapewne byś szydził z rządu, że nie potrafi zająć wspólnego stanowiska. Przy drugiej zarzucasz kłamstwo - ale cały czas chciałbym wiedzieć jakie i komu?
Ależ rozumieją dokładnie tak samo. Praworządność i demokracja jest wtedy gdy rządzą "nasi". W przeciwnym razie jej nie ma.
Piszesz oczywiste głupoty.Ale...
1) Potwierdzasz tym samym, że rozumienie pojęcia "praworządność" jest inne w UE i w PiS.
2) Potwierdzasz, że w rozumieniu słowa "praworządność" nie ma różnicy pomiędzy UE i aktualnie rządzącą koalicją.
Z 1 i 2 wynika, że przy aktualnie rządzącej koalicji nasza obecność w UE nie jest zagrożona, w przypadku rządów PiS lub innej "prawicy" zagrożona jest i polexit jest możliwy.
Jakieś wątpliwości?
Co do polexitu to na jakiej podstawie uważasz, że zawsze w EU będzie rządzić twoja opcja? Może po następnych wyborach rządy PO w Polsce będą groziły polexitem?
Nie myślisz logicznie Gregski, co stwierdzam z przykrością. Więc powtórzę. UE to przede wszystkim wspólny rynek. Rynek to wolna gra sił ekonomicznych = konkurencja. Tam zaś gdzie jest konkurencja pojawiają się spory. Które na CAŁYM obszarze wspólnego rynku muszą być rozwiązywane według tych samych z grubsza zasad. Te zasady to owa praworządność. Jeśli tak jak piszesz opcja prawicowo-populistyczna wygra w UE, to UE się rozpadnie - nie ma szansy przetrwania (co potwierdzają doświadczenia historyczne, o których już wcześniej pisałem). I stanie się to najpóźniej przy pierwszym większym kryzysie gospodarczym (a takowy prędzej czy później się zdarzy).
Więc twoja uwaga nie ma sensu. Bowiem albo w UE będzie rządziła aktualna, liberalna opcja, albo UE nie będzie. Innej możliwości NIE MA. Wspólny rynek nie ma szansy utrzymać się przy rządach nacjonalistycznych, przy takim "państwowym egoizmie" jaki reprezentuje Kaczyński, LePen, Orban czy niemiecka AfD. Nacjonalizm gospodarczy jest NIE DO POGODZENIA ze wspólnym rynkiem - to chyba oczywiste!
Z tego co ja zrozumiałem to uważają, że podstawowym warunkiem dla zaistnienia wolnego handlu jest równość szans wszystkich graczy na tym rynku. Pytanie czy tak jest w przypadku Mercosur. Mam nadzieję, że jesteś lepiej zorientowany niż ja i mi odpowiesz.
Tak jest. Uwzględniając przepisy przejściowe itd. Ale jak rozumiem Ty tak nie uważasz? Bo twoje wcześniejsze komentarze do Mercosur nie były pozytywne. Natomiast ciekaw jestem jednak twego stanowiska jak w takim razie nazwać Konfederację oficjalnie tej umowie się sprzeciwiającej? No bo "równość szans" to regulacje. A Konfederacji regulacja się nie podobają. Tobie zresztą, z tego co piszesz, wynika że też nie. Więc ów brak "równych szans" nikomu tu nie powinien przeszkadzać - Tobie też nie. Niech wygrywa najlepszy - czyż nie? Jedzenie np. będziemy mieli tańsze. O co więc by chodziło?
Dalej więc czekam na twoją odpowiedź. Czy Konfederacja jest liberalna gospodarczo?
Wysoki stopień redystrybucji dochodu narodowego przez budżet. Biurokracja. Nadmierne regulacje. Mania kontroli. Wszechwładza urzędnicza. Czyli wszystko co dzieje się w Polsce od dwudziestu paru lat. (A może i dlużej)
1. Przez te 20-kilka lat staliśmy się jednak, z bankruta, 20. gospodarką świata. I wszystko to temu nie przeszkodziło. Z tego by wynikało, że to wszystko niekonicznie jest złe. Bo to co krytykujesz przyniosło jednak pozytywne efekty. Jak to wyjaśnisz? Czyli, według Ciebie - niech żyje socjalizm? :wink: A wydawało mi się, że pojęcie "socjalizm" używasz w sensie pejoratywnym? :wink:
2. To o czym piszesz występuje w KAŻDYM państwie. Rzecz ewentualnie w skali. Więc gdy piszesz "nadmierne regulacje" to ja nie wiem o czym piszesz. Bo co to jest "nadmierne"?
Generalnie, nie precyzujesz skali przez co piszesz nic nie znaczącymi sloganami.
3. Gdy piszesz o "równych szansach" w handlu międzynarodowym (patrz Mercosur) to regulacji się DOMAGASZ. Jesteś więc niekonsekwentny.

Po tej twojej odpowiedzi mogę się zorientować, że jesteś niezadowolony (to informacja do profilu wyborczego :wink: ). Ale dlaczego? Tego nadal nie wiem. Nadal też nie wiem co by Cię zadowoliło.

Reasumując, coraz bardziej pasujesz mi do naiwnego, niedoinformowanego wyborcę Konfederacji, który sam nie wie dokładnie czego chce. :-) Z ewentualną opcją na PiS (ale raczej mało prawdopodobną). Kiedyś to mógł być Kukiz lub Trzecia Droga (opcja do rozważenia) ale teraz już ich nie ma (sam PSL raczej odpada), więc zostaje tylko Konfederacja (bardziej ta mentzenowska niż bosakowska). :-)
Awatar użytkownika
SmokEustachy
Posty: 4703
Rejestracja: 2004-01-06, 14:28
Lokalizacja: Oxenfurt
Kontakt:

Zwrot przez prawą burtę.

Post autor: SmokEustachy »

Gregski pisze:
Ależ rozumieją dokładnie tak samo.
Praworządność i demokracja jest wtedy gdy rządzą "nasi". W przeciwnym razie jej nie ma.
Nietrafne jeśli mówimy o Kaczorze.
Awatar użytkownika
Gregski
Posty: 1861
Rejestracja: 2006-01-27, 21:47
Lokalizacja: Na Kociewiu albo na morzu

Zwrot przez prawą burtę.

Post autor: Gregski »

Napoleon pisze: A teraz wyjaśnij gdzie tu jest kłamstwo i kto niby kłamie? I w czym? Prosiłbym nie rzucać pustych oskarżeń tylko wyjaśnić na czym konkretnie one polegają.
Polegają na prostym kłamstwie.
Jeśli ktoś mówi że coś zrobi a wie, że nie będzie tego robił to po prostu kłamie.
I o czym tu się rozwodzić?
A twoje opowieści o koalicjantach wyjaśniają tylko dlaczego kłamał.
I tyle.
Napoleon pisze: Potwierdzasz tym samym, że rozumienie pojęcia "praworządność" jest inne w UE i w PiS.
Zupełnie nie.
Fundusze z KPO zostały odblokowane chyba niecałe 4 miesiące po zaprzysiężeniu rządu Tuska.
Ile tych "Kamieni Milowych" (i jakie) przez te 4 miesiące zreslizował ten rząd, że UE odblokowała kasę?
Napoleon pisze: Bowiem albo w UE będzie rządziła aktualna, liberalna opcja, albo UE nie będzie.
Tak! Jesteśmy niezbędni. Jak nas nie będzie to wszystko się rozpadnie.
Pamiętam jak w latach 80-tych goście z PZPR też tak mówili.
Po za tym nie jesteście żadną pocją liberalną tylko socjalistyczną która wedle słów Luigiego Zingalesa zbudowała "kapitalizm kolesiów".
Z resztą jest cała masa poważnych ekonomistów krytykujących UE za nadmierną biurokrację i regulację co prowadzi do nieefektywności ekonomicznej i zaniku kinkurencyjności.
Nie będę tu wypisywał elaboratów w twoim stylu.
Będziesz chciał to sobie wygooglasz.
Napoleon pisze: No bo "równość szans" to regulacje.
I tu wylazł z ciebie cały ten socjalizm o którym od pewnego czasu piszę!

Co do moich preferencji politycznych to nieźle bredzisz.
(Ja nawet nie wiem czym się różni Bosak od Mentzena)

Osobiście nie głosuję od lat.
Zwykle nie ma mnie w Polsce.
A jak czasem jestem też nie głosuję bo nie mam na kogo.
To jest świadome niegłosowanie a nie z lenistwa

PS.
A tu następne przykrość jaka spotyka pana Tuska.
Pismaki dobierają się do jego wiernego mecenasa.

https://superbiz.se.pl/wiadomosci/czarn ... -R1yQ.html

https://dorzeczy.pl/kraj/871564/rosjank ... tycha.html

https://www.eska.pl/news/biznes/sledztw ... -9Uxo.html
Wśród ludzi człowiek dziczeje.
Waldemar Łysiak
Napoleon
Posty: 5109
Rejestracja: 2006-04-21, 14:07
Lokalizacja: Racibórz

Zwrot przez prawą burtę.

Post autor: Napoleon »

Jeśli ktoś mówi że coś zrobi a wie, że nie będzie tego robił to po prostu kłamie.
A kto mówił że coś zrobi? Nadinterpretowujesz. Aby pasowało Ci do twojej, zwichrowanej wizji świata.
A twoje opowieści o koalicjantach wyjaśniają tylko dlaczego kłamał.
PSL na pewno nie kłamał. A w polityce liczą się priorytety. Jeśli masz dwie wykluczające się alternatywy, to rozsądek nakazuje wybrać tę optymalną.
Fundusze z KPO zostały odblokowane chyba niecałe 4 miesiące po zaprzysiężeniu rządu Tuska. Ile tych "Kamieni Milowych" (i jakie) przez te 4 miesiące zreslizował ten rząd, że UE odblokowała kasę?
Różnica jest taka, że rząd Tuska podjął działania by dostosować nasz system prawny, na tyle na ile się da, do norm Unijnych (i to deklaruje w przeciwieństwie do PiS - to też ma znaczenie!). I nie kontynuuje psucia prawa prowadzącego do odchodzenia od tych norm. Jest przy tym czymś naturalnym, że odkręcenie dosłowne tego co zmienił PiS wymaga ustaw. A te może blokować prezydent. Więc to co piszesz to czysty nonsens.
Próbujesz na siłę udowodnić,że PiS=KO, co jest już idiotyzmem. Bo taka teza neguje istniejący obiektywnie spór pomiędzy tymi ugrupowaniami o wizję państwa.
Tak! Jesteśmy niezbędni. Jak nas nie będzie to wszystko się rozpadnie.
:?: Ale o czym Ty piszesz? Bo nie rozumiem - to co piszesz nie ma sensu. Chyba się nie zrozumieliśmy. Nas może w UE nie być i nic specjalnego się nie stanie. Pisałem o sytuacji, gdy w państwach tworzących UE dochodzi do władzy nacjonalistyczna prawica. Taka jak PiS, Konfederacja, AfD, LePenowcy itp. Wtedy UE nie ma prawa się utrzymać - rozpadnie się. Pytałeś się bowiem co się stanie gdy to Polska pod rządami KO nie będzie pasowała do UE gdzie dominować będzie owa nacjonalistyczna prawica. Więc ci odpowiadam - stanie się to, że UE się rozpadnie. Bo w takich warunkach nie ma prawa istnieć.
Z resztą jest cała masa poważnych ekonomistów krytykujących UE za nadmierną biurokrację i regulację co prowadzi do nieefektywności ekonomicznej i zaniku kinkurencyjności.
Wielu krytykuje, wielu chwali. Ekonomiści różnią się w poglądach tak samo jak inni ludzie. Zawsze znajdziesz kogoś, kto nawet egzotyczne poglądy poprze. UE nie jest instytucją doskonałą, popełnia błędy, ale jeszcze nic lepszego w Europie nie powstało. To najlepszy, najbardziej udany projekt europejski od upadku Cesarstwa Rzymskiego.
I tu wylazł z ciebie cały ten socjalizm o którym od pewnego czasu piszę!
Co by oznaczało, że jesteś ignorantem i nie masz pojęcia co oznacza socjalizm.
Osobiście nie głosuję od lat.
Ja nie piszę na kogo głosujesz. Ja piszę/szacuję na kogo jesteś w stanie zagłosować.
A jak czasem jestem też nie głosuję bo nie mam na kogo.
Co tylko potwierdza moje rozważania, gdyż dowodzi że sam nie wiesz czego chcesz. Nie jesteś w stanie ocenić obiektywnie co jest korzystne a co nie, co jest możliwe a co nie itd. Więc jesteś niezadowolony ze wszystkich - ale w różnym stopniu. Takie osoby chętniej głosują na ugrupowania nowe (często populistyczne) lub takie, które władzy jeszcze nie miały, radykalne i pryncypialne w poglądach, proponujące ładnie brzmiące, proste (populistyczne) rozwiązania, które nie mają szans być zrealizowane. Czyli, Konfederacja (najbardziej ta mentzenowska) pasuje do Ciebie jak ulał. Kiedyś może i Kukiz, trochę Hołownia (choć w znacznie mniejszym stopniu) i PiS. Tak to wygląda.
ODPOWIEDZ