Z życia flot.

Okręty Wojenne po 1945 roku

Moderatorzy: Marmik, crolick

Awatar użytkownika
Peperon
Posty: 5093
Rejestracja: 2010-11-05, 14:52
Lokalizacja: z Krakowa

Re: Z życia flot.

Post autor: Peperon »

Może specjalność polegała na tym, że działały tylko w czasie prób. Jak zaczął się fajczyć na serio, to im brakło prądu do zadziałania czujek...
Ludzkość dzieli się na trzy części.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
jogi balboa
Posty: 2223
Rejestracja: 2007-01-18, 16:39

Re: Z życia flot.

Post autor: jogi balboa »

Raczej nie. W ten sposób to u nich działa co najmniej od 7 grudnia 1941, nic specjalnego.
AdrianM
Posty: 1494
Rejestracja: 2018-03-14, 18:34

Re: Z życia flot.

Post autor: AdrianM »

Systemy ppoż na czas remontu były wyłączone z tego co pamiętam. Z jakichś powodów okręt nie został odpowiednio zabezpieczony na taką eventualność podczas remontu. Niezbyt rozumiem jak do czegoś takiego można dopuścić.
jogi balboa
Posty: 2223
Rejestracja: 2007-01-18, 16:39

Re: Z życia flot.

Post autor: jogi balboa »

Widać że w życiu nie pracowałeś w technice. Nie takie żeczy się po pijaku robiło ;)
Skoro okręt był w remoncie i trwały na nim jakieś prace, to istniało co najmniej 1000 sposobów na dokonanie różnego rodzaju nieumyślnych zniszczeń. Nie ma takiej możliwści żeby w trakcie wykonywania różnych czynności, nikt nie robił czegoś na skróty. Nie ważne czy to MW, NASA, czy Armia Zbawienia i jakie są przepisy BHP. Fuszerka jest nieodłączną częścią robocizny. Różnica polega jedynie na rozmachu. Tu chłopaki poszli na całość :)
Awatar użytkownika
Peperon
Posty: 5093
Rejestracja: 2010-11-05, 14:52
Lokalizacja: z Krakowa

Re: Z życia flot.

Post autor: Peperon »

jogi balboa pisze: 2020-12-03, 18:24 ...Tu chłopaki poszli na całość :)
Chyba jednak nie...
Gdyby poszli na całość, to desantowiec fiknąłby, jak Normandie w Nowym Jorku :diabel:
Ludzkość dzieli się na trzy części.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
Awatar użytkownika
karol
Posty: 3839
Rejestracja: 2004-01-05, 12:52

Re: Z życia flot.

Post autor: karol »

jogi balboa pisze: 2020-12-02, 18:06 Cekawią mnie te "specjalne systemy przeciwpożarowe". Oczywiście w kontekście ich "specjalności" nie tego że coś się sfajczyło.
Centralka pożarowa, to specjalny system ppoż. ;) i odpowiednio zaplanowane okablowanie z czujkami, ale tu specjalność nie jest łatwo uzyskać, bo albo planujesz od razu bezpieczną instalację, albo odwalasz prowizorkę po fazie projektowej ;) jak dotąd to powszechnie jest stosowane :D Instalacje gaszące są tu wtórnym już systemem, ale projektując okręt z ich instalacją, można je wykonać też optymalnie. I wcale to wszystko nie oznacza, że się nie sfajczy! Bo do skutecznej akcji gaśniczej są niezbędne media, które..., dobra, starczy, nie słuchać projektanta elektryki ;) Jakby wziąć pod uwagę ich zastrzeżenia, to nic nie wysiądzie i nie będzie ruchu w interesie, a tak nowy okręt powstanie.
Użytkownik nieaktywny, ale gadatliwy.
AdrianM
Posty: 1494
Rejestracja: 2018-03-14, 18:34

Re: Z życia flot.

Post autor: AdrianM »

Tymczasem Włosi zamiast analiz wybrali sprawdzone U-Booty

https://navyrecognition.com/index.php/n ... rines.html

Ponoć pierwsze dwa z pakietem logistycznym i centrum szkoleniowym za 1.35mld ojro. Groszowe sprawy.
AdrianM
Posty: 1494
Rejestracja: 2018-03-14, 18:34

Re: Z życia flot.

Post autor: AdrianM »

Tymczasem u bidnego Bułgara

Obrazek

https://twitter.com/D__Mitch/status/1336376871668379650

Wersja OPV na bogato. Praktycznie wyszła im z tego korweta wielozadaniowa. W sumie może bardziej hybryda OPV i korwety. Pod lądowiskiem spory pokład zadaniowy daje szansę na przeróżne zastosowania dla dodatkowego sprzętu ZOP, łodzi patrolowych, czy też dronów. Wszystko bez problemowo na średniej korwecie:
According to the Lürssen-Defense website, OPV90 is a helicopter-capable surface unit of 2,100 tons displacement, measuring 90m in length and 14m in width.
https://euro-sd.com/2020/11/news/indust ... trol-boat/


500 mln EUR za dwie takie :D Jak się nie cuduje to jak widać da się coś wykombinować i może to mieć nawet ręce i nogi. Fregata dla ubogich i choć może nie taka bardzo niszczycielska to projekt faktycznie wygląda ciekawie. W cenie jednej fregaty można by mieć przynajmniej 3 takie OPV.
szafran
Posty: 1865
Rejestracja: 2007-05-25, 19:27
Lokalizacja: Sopot

Re: Z życia flot.

Post autor: szafran »

Nie znają się. Wzięli jakąś biedną używkę zamiast najlepszego okrętu MCM w galaktyce ;)
AdrianM
Posty: 1494
Rejestracja: 2018-03-14, 18:34

Re: Z życia flot.

Post autor: AdrianM »

Nie są liderem Trójmorza więc skąd i co oni właściwie mogą wiedzieć? A i od Niemca jeszcze biorą, no tak i wszystko jasne. Przepowiedni o potędze też chyba nie mają.

A u nas nie wiadomo co z systemami z Orkanów zrobić, bo nie opłaca się ich remontować. No i to są ciekawe problemy, ale zawsze można wykorzystać drugą i może trzecią serię holownika do rozwinięcia koncepcji użycia MOR bez siłowni. Broń cię panie coś nowego bo z takim czymś trzeba by było zostać i co wtedy :o :x Wstyd na całe Trójmorze i gdzie tu z takim czymś być liderem :oops: :|
Awatar użytkownika
karol
Posty: 3839
Rejestracja: 2004-01-05, 12:52

Re: Z życia flot.

Post autor: karol »

Wydziwiacie, zwykły patrolowiec ze schrottu ;) Bo za taką cenę, to...
Użytkownik nieaktywny, ale gadatliwy.
oskarm
Posty: 1405
Rejestracja: 2012-08-30, 18:23

Re: Z życia flot.

Post autor: oskarm »

AdrianM pisze: 2020-12-15, 08:41 A u nas nie wiadomo co z systemami z Orkanów zrobić, bo nie opłaca się ich remontować. No i to są ciekawe problemy, ale zawsze można wykorzystać drugą i może trzecią serię holownika do rozwinięcia koncepcji użycia MOR bez siłowni.
Masz bledna koncepcje. Jak beda przykute do brzegu, spelni sie marzenie zielonych o 3. ndr ;)
AdrianM
Posty: 1494
Rejestracja: 2018-03-14, 18:34

Re: Z życia flot.

Post autor: AdrianM »

oskarm pisze: 2020-12-15, 20:57 Masz bledna koncepcje.
Ano. Kwestia optyki lub zakrzywienia czasoprzestrzeni. Ambicje, fantazje i złudzenia to realia decyzji w MON :lol:

A wracając do prozy życia jakichś tam flot i taka o to ciekawostka
W HMS Uppland zainstalowano i zmodyfikowano 50 różnych systemów, z czego 20 to zupełnie nowe urządzenia, które w przyszłości będą wykorzystywane w kolejnej generacji okrętów podwodnych typu Blekinge. Oznacza to m.in. nowe możliwości analizy otoczenia okrętu za pomocą tzw. Masztu optronicznego (Optronic Mast), zastępującego tradycyjny peryskop i powiązany z nim system zarządzania.
https://portalstoczniowy.pl/wiadomosci/ ... u-gotland/

Pod względem organizacyjnym to dla naszych fantastyka
Zdolność Szwecji do produkcji światowej klasy okrętów podwodnych jest wynikiem ścisłej współpracy między przemysłem obronnym, Szwedzką Administracją ds. Materiałów Obronnych i Marynarką Wojenną Królestwa Szwecji.
Czyli wszyscy na pokład i cel jest wspólny :o
Awatar użytkownika
karol
Posty: 3839
Rejestracja: 2004-01-05, 12:52

Re: Z życia flot.

Post autor: karol »

Dlatego powinni przyjechać, przyjrzeć się, jak właściwie powinna wyglądać faza analityczno-koncepcyjna, a nie lekkomyślnie wydawać pieniądze podatnika ;) Z góry wiadomo, że oceaniczne OP za duże na Bałtyk, bo to kałuża, no dobra, oczko wodne ;)
Użytkownik nieaktywny, ale gadatliwy.
AdrianM
Posty: 1494
Rejestracja: 2018-03-14, 18:34

Re: Z życia flot.

Post autor: AdrianM »

karol pisze: 2020-12-18, 19:10 Dlatego powinni przyjechać, przyjrzeć się,
No tak. Wysłać poduczyć się. Po czym po 6 miesiącach wszystkich zwolnić i wedle rodzimego instynktu, zacząć na nowo, po raz kolejny, budować coś takiego wielkiego ;)
karol pisze: 2020-12-18, 19:10 oceaniczne OP za duże na Bałtyk
To już lepsze. Chwytliwe i zadomowione wśród rodzimej, zawsze licznej rzeszy ekspertów. Uroczysko nasze. Tymczasem gdzieś na antypodach:

https://www.defence24.pl/tajwanskie-kor ... otniskowce

Mają swoją koncepcje. Komórki mózgowe i realizują, w ramach skromnych zasobów, budowę systemu zdolnego do walki z drugą potęgą morska świata. Będą budować korwety i OP wszystkie nieoceaniczne. Kraj wyspa uzależniony totalnie od morza i na rozmiarach się kompletnie nie znają. No a teraz najlepsze. Czym my tego Kuzniecowa zatopimy? Tak wszyscy zgadli :) HOLOWNIKAMI
jogi balboa
Posty: 2223
Rejestracja: 2007-01-18, 16:39

Re: Z życia flot.

Post autor: jogi balboa »

Aleś się uczepił tych holowników.
ODPOWIEDZ