Kaczor jest za traktatami a UE przeciw.
Smoku, jesteś rozkoszny

Ale i pożyteczny, bo jako twardy, wręcz betonowy zwolennik PiS potwierdzasz, iż Kaczyńskiemu (a zatem i PiS) z UE nie jest po drodze. I m.in. powołując się na twoje wypowiedzi prosiłem Gregskiego by to wyjaśnił - jak w takiej sytuacji Polska pod rządami prawicy (PiS, ale niekoniecznie tylko PiS) ma pozostać w UE. Nie wnikam kto ma rację. Ja jestem nawet gotów uwierzyć, biorąc pod uwagę lotność twego umysłu, że jesteś przekonany iż PiS to krystaliczne źródło demokracji a UE to zło wszelakie. Ale nie to jest przedmiotem dyskusji w tm momencie.
Nie zmienia to tego jednak, że Kaczyński doskonale wie, iż jeśli jego rozumienie demokracji/praworządności nie będzie zgodne z tym unijnym, to konflikt jest nieunikniony. Kiedyś jeszcze myślał, że to nie jest takie istotne i jakoś to będzie. Od czasów problemów z KPO i środków z Funduszu Spójności za lata 2021-2027, Kaczyński już doskonale wie, że z UE nie da się pogrywać jak się chce. I dlatego wystąpił przeciw SAFE. Bo wchodząc w ten program Polska podpisze określone zobowiązania. W miarę realizacji zamówień, pieniądze będą wypłacane - RATAMI. Kaczyński jednak liczy na zdobycie władzy w 2027 roku i zakłada, że może tym razem uda mu się przebudować ustrój Polski. A środki unijne mają to do siebie, że mogą zostać wstrzymane w przypadku podejrzenia o korupcję lub właśnie naruszenia zasad praworządności (tak jak to rozumie UE, Smoku

). I wówczas Polska zostałaby z kontraktami do zapłacenia, ale bez pieniędzy. Które trzeba by znaleźć w inny sposób - co by takie proste nie było (jak twierdzi Glapiński i z czego Kaczyński doskonale zdaje sobie sprawę; Nawrocki może nie, bo wątpię by gość rozumiał o co tu chodzi i jak działa NBP). I to jest przyczyna sprzeciwu. Inaczej mówiąc, Kaczyński kwestię dozbrojenia armii uważa za drugorzędną wobec kwestii wprowadzenia zmian ustrojowych w kraju. Władza PiS, jej utrwalenie (zabetonowanie) jest ważniejsza od bezpieczeństwa. Priorytety zawsze w polityce są ważne. Tu jest to aż nadto widoczne.
Sam Macron miał wątpliwości'''

A co to ma do rzeczy? Akurat trudno go nie rozumieć, bo Francja i Polska to w UE największe potęgi rolne. A jest faktem, że podpisanie tego porozumienia zwiększy konkurencję w rolnictwie i utrudni życie rolnikom. Więc zachwyceni nie są. Trudno się temu dziwić (każdy by wolał mieć łatwiej - mniejszą konkurencję). Ale co to ma wspólnego z tym, że ten program jest generalnie dla Europy, i dla Polski, korzystny?
mieliśmy w budżecie własną kasę przeznaczoną na dofinansowanie wojska i reszty służb

Tak uważasz? A gdzie są w takim razie te pieniądze? Uzbrojenie planowaliśmy kupować na kredyt - tak jest zawsze przy tak wielkich wydatkach. Nie korzystając z programu SAFE musielibyśmy i tak pożyczać by zrealizować to co zamierzamy. Tyle tylko, że musielibyśmy pożyczać na co najmniej 4 % (a być może więcej, na pewno nie mniej). Tym samym realizując SAFE realizujemy to co najmniej o 1/4 taniej.Co w praktyce oznacza też, że można zrealizować więcej i szybciej.
Doprawdy, ja rozumiem, że "ciemny lud" różne rzeczy może kupić, ale zakładam, że na forum są ludzie, którzy mają choć cień wiedzy o pewnych sprawach. Na fejsie każdy może pisać co chce. Ale to NIC nie znaczy!
Więc Tomie, jeszcze raz. Realizując plany zbrojeniowe, tak czy inaczej się ZADŁUŻYMY (bo inaczej się nie da). Wchodząc w SAFE możemy to jednak zrobić TANIEJ. Co więcej, ze względu na dostępność środków, planowane zakupy można zrealizować SZYBCIEJ. Nie wspomnę już o tym, że jeśli się pożycza taniej, to można kupić więcej (ale to jest już inna kwestia). Decyzja Nawrockiego storpeduje tylko część środków które chciano przeznaczyć nie bezpośrednio na wojsko. To trzeba będzie zrobić drożej. Wojsko dostanie więc trochę więcej a to co trzeba zrobić a na co nie będzie w tej sytuacji środków w SAFE trzeba będzie zrealizować z normalnych pieniędzy. Drożej. Decyzja Nawrockiego więc w realu to kilka, może kilkanaście miliardów dodatkowych wydatków. Ale co to pana prezydenta obchodzi... Jak rozumiem,Ciebie też to mało obchodzi, podobno jak owych mędrców z fejsu...
Do tego jak ktoś coś komuś na długie lata wisi, to jest jak niewolnik
Czyli powinieneś potępiać rządy PiS. Które w ciągu 8 lat swych rządów prawie podwoiły polskie zadłużenie - czyż nie? Biorąc pod uwagę bieżące spłaty kapitałowe, rząd PiS pożyczył w ciągu 8 lat mniej więcej tyle pieniędzy, co wszystkie rządy III RP w ciągu ćwierćwiecza wcześniej. Co więcej, pożyczał na bardzo niekorzystnych warunkach. Pożyczka na uzbrojenie koreańskie zaciągnięta została na ponad 6 %, na uzbrojenie amerykańskie zaś to bodajże 4,25 %, przy czym nie więcej niż 1/4 tych pieniędzy - a pożyczono jakieś 400 mld - ma być w jakiś sposób zainwestowana w Polsce. Przy czym spora część zakupów była co najmniej problematyczna, dokonywana nawet bez konsultacji z wojskiem. Pożyczka SAFE to połowa tej sumy, pożyczona na 3 %, z czego prawie 90 % ma być ulokowane w Polsce. Pominę już to, że w całości ma być zagospodarowana zgodnie z życzeniami armii.
JEDYNYM powodem, dla którego prawica nie chce zaakceptować tej pożyczki, to przyczyna wspomniana prze mnie powyżej - zmiany ustrojowe, w przypadku rządów prawicy, doprowadzą do wstrzymania rat za zawarte już kontrakty. Dlatego Kaczyński woli wyhamować zbrojenia lub pożyczać na znacznie kosztowniejszych warunkach, byle zachować możliwość przebudowy ustroju po ewentualnym przejęciu władzy przez PiS. Interes partii ponad interesem państwa - klasyczny przykład.
Pytanie do Gregskiego. Czy przy takim podejściu do tematu nadal uważasz, że polexit nie jest realny? To kolejny dowód na to co twierdzę. Ale, oczywiście mogę się mylić - jeśli tak jest, to liczę, że mi to wytłumaczysz. I z niecierpliwością na twe wywody czekam.