Zwrot przez prawą burtę.

czyli hobby, kultura, sztuka, wścieklizna i w ogóle offtopic...

Moderator: nicpon

Awatar użytkownika
Gregski
Posty: 1852
Rejestracja: 2006-01-27, 21:47
Lokalizacja: Na Kociewiu albo na morzu

Zwrot przez prawą burtę.

Post autor: Gregski »

Napoleon pisze: Mnie natomiast ciekawi, dlaczego nie chcesz odpowiedzieć na pytanie, które ci postawiłem?
Już odpowiedziałem ale tak tokujesz, że tego nie zauważyłeś
Ponieważ nie jestem szkolnym uczniem, a ty nie jesteś moim profesorem.
Nie masz monopolu na wybór tematów.
Jeśli mamy sobie tu dyskutować to na równych zasadach.
Wśród ludzi człowiek dziczeje.
Waldemar Łysiak
Napoleon
Posty: 5100
Rejestracja: 2006-04-21, 14:07
Lokalizacja: Racibórz

Zwrot przez prawą burtę.

Post autor: Napoleon »

Nie odpowiedziałeś Gregski. Bo nie potrafisz odpowiedzieć. Musiałbyś bowiem przyznać, że nie masz racji.A to przychodzi Ci (zresztą, nie tylko Tobie :wink: ) ciężko. Masz takie "cwaniacko-podwórkowe" podejście do tematu o którym rozmawiamy i nie potrafisz poza niego wyjść.Ale nie tracę nadziei :wink:
Więc odpowiesz? Piszesz, że odpowiedziałeś. To powiedzmy, że mój intelekt nie ogarnia wielkości twych myśli. Zniż się więc do mego poziomu ( :wink: ) i odpowiedz jasno i wyraźnie. Tak bym zrozumiał. :wink:
Nie masz monopolu na wybór tematów.
Oczywiście. Więc jasno i wyraźnie odpowiedziałem na twoje pytanie - tak, PO jest partią liberalną. Umiarkowanie, ale jednak. I w wymiarze światopoglądowym i gospodarczym. Jest partią centrum, a w centrum bywa, że rozbieżności ideologiczne bywają znaczne (nie są skrajne), więc pewne kwestie ujmowane są dość szeroko. Ale jest partią liberalną. Jak to mogę jeszcze mocnej napisać?

I pamiętaj, że zapytałem Cię jeszcze o stanowisku Konfederacji wobec Mercosur. Konfederacja jest podobno liberalna gospodarczo. Czy tak? Więc generalnie powinna popierać rozszerzenie rynku - mylę się? Ale coś mi się obiło o uszy, że tu nie za bardzo jest za takim rozwiązaniem. Może jednak coś źle usłyszałem? Przecież prawdziwi liberałowie by się nie sprzeciwiali wolności handlu - czyż nie? A według Ciebie (o ile sobie dobrze przypominam?) Konfederacja to liberałowie gospodarczy - czyż nie?

Gregski, liczę na Ciebie, że mnie oświecisz i wyprowadzisz z błędów w których tkwię po uszy! :-) W Tobie moja nadzieja - nie zawiedź mnie! :wink:

I zwróć uwagę na jeszcze jedno:
Jeśli mamy sobie tu dyskutować to na równych zasadach.
Święta prawda!!! Problem polega na tym, że nie dyskutujemy. Dyskusja polega na wymianie argumentów. W naszej rozmowie (i nie tylko naszej) argumenty staram się podawać tylko ja. I tylko ja odpowiadam na argumenty strony przeciwnej. Druga strona - w tym wypadku Ty - ignorujesz moje argumenty i jak mantrę powtarzasz jedną formułkę sprowadzającą się do "nie bo nie". Ta uwaga dotyczy nie tylko Ciebie, ale to Ty wspomniałeś o dyskusji, więc ci przypominam. Aby była dyskusja winieneś się odnieść do tego co piszę. Merytorycznie.
Więc najpierw powinieneś wyjaśnić w jaki sposób widzisz pogodzenie naszej obecności (przy rządach PiS lub w ogóle przy rządach prawicy) w UE z tym, że PiS/prawica inaczej widzą kwestię praworządności niż widzi UE.I to diametralnie inaczej. Chyba, że uważasz, że to nie ma znaczenia? Ale znów - wyjaśnij dlaczego tak uważasz, bo to co się dzieje potwierdza, że znaczenie ma. Tak jak wspomniałem, Kaczyński też tak początkowo myślał i już nie myśli.
Dwa - odpowiedz mi na pytanie z tym Mercosur-em. Jaki jest w końcu stosunek Konfederacji do niego i dlaczego jest taki jaki jest, tudzież dlaczego nie jest to sprzeczne z zasadą liberalizmu gospodarczego, którego zwolennikiem Konfederacja podobno jest?
To by mogła być dyskusja. Na razie jej nie ma. Ale nie z mojej winy, tylko twojej.
Awatar użytkownika
SmokEustachy
Posty: 4698
Rejestracja: 2004-01-06, 14:28
Lokalizacja: Oxenfurt
Kontakt:

Zwrot przez prawą burtę.

Post autor: SmokEustachy »

Napoleon pisze:
Obecność w UE nie wymaga przestrzegania żadnych zasad.
Dokładnie tak myślał Kaczyński, ale już tak nie myśli. I historia z SAFE jest tego dowodem.
Kłamiesz jak zwykle. Kaczor jest za traktatami a UE przeciw.
tom
Posty: 1020
Rejestracja: 2011-05-07, 10:52

Zwrot przez prawą burtę.

Post autor: tom »

Napoleon pisze: A do Toma mam pytanie, czy masz jakieś wątpliwości związane z tym projektem?
Sam Macron miał wątpliwości, tak jak do dziś mają inni, którzy myślą o tym, że gospodarki krajów słabszych UE ucierpią (pięć krajów było przeciw, w tym nasz i Francja). I von der Leyen powinna poczekać na ratyfikację do końca, a nie wyrywać się przed szereg. Manon Aubry mówiła w wywiadach, że to "antydemokratyczne przejęcie władzy", a czemu - to łatwo w necie znaleźć.

Dodano po 23 minutach 19 sekundach:
SmokEustachy pisze: Kłamiesz jak zwykle. Kaczor jest za traktatami a UE przeciw.
Do tego wiele osób na facebooku komentuje sprawe SAFE tak: mieliśmy w budżecie własną kasę przeznaczoną na dofinansowanie wojska i reszty służb, ba, w poprzednich latach nie wszystkie środki przeznaczone na ten cel rząd Tuska wykorzystywał! Dlatego retoryka, że Nawrocki czegoś pozbawił wojsko i służby była kłamliwa, a faktycznie SAFE wzięte zza granicy ma sprawić, że środki na wojsko z naszego budżetu ekipa premiera wykorzysta w inny sposób. Bo wielką dziurę budżetową powstałą za ich teraźniejszych rządów trzeba łatać czym się da.
Do tego jak ktoś coś komuś na długie lata wisi, to jest jak niewolnik - i będzie słyszał "nie podskakuj i przytakuj".
Podkreślam - to nie moje uwagi. To czytałem.
ODPOWIEDZ